IKEA wprowadziła bardzo przyjemne rozwiązanie dla wszystkich amatorów projektowania, którzy chcieliby samodzielnie stworzyć swoją kuchnię marzeń.

Możliwości jest bardzo wiele zaczynając od tego jaki rozmiar szafek wybrać, jak je ustawić, czy zdecydować się na szuflady czy półki, ile szuflad i jak je rozłożyć, w końcu jakie fronty, blat, uchwyty, cokoły, szafki wiszące czy tylko stojące, jaki zlew, jaki kran, jak zabudować sprzęty AGD etc.

Jeśli lubicie takie zabawy to to rozwiązanie jest dla Was 🙂 Nie zapomnijcie o wymiarowaniu i orientacji wszystkich przyłączy – woda, gaz, gniazdka (również te pod okap i piekarnik).

Ku inspiracji, poniżej rozkładam na czynniki pierwsze moją kuchnię, która prawie w 90% jest zabudowana elementami IKEA.

Dlaczego zdecydowałam się na kuchnię IKEA? Od samego początku jestem zakochana w szarych frontach BODBYN. Przekonało mnie również to, że ikea proponuje bardzo dużo ciekawych rozwiązań organizacyjnych – przekładki na sztućce, pojemniki, słoiki etc. Nie miałam też kontaktu do żadnego zaufanego stolarza, który zrozumiałby dokładnie o jakiej kuchni marzę. Chciałam mieć też możliwość swobodnego dokupienia szafek, jeśli będę chciała coś rozbudować i tak też się stało, bo w pierwotnej wersji, kuchnia nie posiadała witrynki i szafek wiszących. Teraz też myślę o dokupieniu kolejnych dwóch witrynek, wymianie uchwytów 😉 bo dekorowanie wnętrza to ciągły proces ♥

 

Zaczynając od okna. Mamy tam dwie szafki.

  1. Pod zlewem obudowa szafki METOD 40cm w której zamontowany jest wózek z koszem na śmieci, o taki http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/70246112/– zawsze marzyłam o wyjeżdżającej całej szufladzie, ale w tym układzie musi wystarczyć taka opcja 😉
  2. Zaraz obok stoi szafka narożnikowa z wewnętrzną karuzelą w której trzymamy patelnie i garnki – obudowa szafki METOD http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/60205517/ 

Potem robi się już tylko ciekawiej 😉

  1. Płyta indukcyjna osadzona jest w obudowie szafki 60cm. Jej zawartość to szuflady w rozmiarach, idąc od góry: szuflada niska (60×60) – na akcesoria do gotowania, szuflada średnia x 2 (60×60) w których trzymamy talerze, miski i kubki.
  2. Potem czas na zmywarkę. Obok zmywarki stoi obudowa na piekarnik w rozmiarze 60x60x140 http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/90213568/#/20385474 
  3. Piekarnik jest marki samsung. Boki szafki jak się domyślacie były białe. Panele maskujące w tym miejscu jakoś mnie nie przekonywały więc wymyśliłam farbę tablicową i pomalowałam nią boki zabudowy. A że piekarnik jest czarny to wyszło idealnie 😀 Góra nad piekarnikiem przykryta jest blatem robionym na wymiar, tak jak pozostałe blaty w kuchni, ale o tym za chwilę.
  4. Szafka pod piekarnikiem kryje 4 x szuflady średnie 60x60cm http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/60204626/
  5. Kolejny narożnik to ta sama obudowa szafki jak przy zlewie, ale tym razem zostawiliśmy po prostu półki, bez karuzeli, co było błędem, ponieważ w otchłani narożnika ginie wszystko…wszystko. Zatem niebawem będziemy to zmieniać na karuzelę.

Wyspę, oprócz szafki narożnikowej tworzy jeszcze szafka 40cm i 20 cm cargo. W 40 mamy najwięcej szuflad. Pierwsze 3 to szuflady niskie (40×60) na sztućce, przyprawy i noże. Potem mamy jedną szufladę średnią (40×60) w której trzymamy ziemniaki, cebulę i czosnek 🙂 a w tej na samym dole, która jest jedyną wysoką szufladą mamy makarony, ryże etc. Wszystko trzymamy w słoikach. Wyspa jest dodatkowo pokryta panelami maskującymi z serii Bodbyn.

Witrynka i szafki wiszące to kombinacja kilku szafek:

  1. Witrynka: 2x stojąca szafka 40x80cm, która teraz obecna jest w wersji złożonej z szufladami i gotowej do kupienia http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/S29063935/
  2. Szafki wiszące z przeszklonymi frontami Bodbyn http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/70221060/#/90221059  to szafki o rozmiarach 40 wysokość, 60 szerokość i co ważne półki jakie wybrałam do środka to szkło, również do kupienia w IKEA http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20213331/

Fronty szafek to szara seria BODBYN. Okap to kultowy VINDRUM. Na ścianie mam również zamontowane relingi. Jest to kombinacja serii FINTORP 

Zdecydowaliśmy się na blaty robione na wymiar. Jest to olejowany dąb naturalny, nie koloryzowany, 4cm grubości.

Jeśli chodzi o ceny blatów to przy naszych wymiarach wyszło tak:

  • 2000×900
  • 3100×600
  • 700×600
  • Cena za m2 wraz z montażem oraz trzykrotnym olejowaniem , wycinaniem otworów pod zlew oraz płytę  – 753zł/m2/brutto.
Przygotowałam dla Was specjalny plik kosztowy z listą zakupów wszystkich elementów wykorzystanych w mojej kuchni i totalną wycenę. Kto chce dostać gotowca na maila?
 
Piszcie adresy w komentarzach.
Stay home ♥

You Might Also Like

METAMORFOZA SYPIALNI WG PROJEKTU ABBEYFEALE INTERIOR DESIGN

Szok i niedowierzanie jak ta sypialnia zmieniła się w przeciągu kilku lat. Profil Wiolety poznałam na Instagramie. Jej przepiękne projekty zachwyciły mnie od samego początku. Sypialnia i kuchnia robią...

Continue Reading