Czym w zasadzie zajmuje się osoba taka jak ja, czyli nie architekt? Możliwości pracy z aranżacją wnętrz jest bardzo wiele. To nie tylko projektowanie kojarzone z wyborem płytek, podłóg, kolorów ścian etc. To także stylizacja wnętrza za pomocą dodatków, bez generalnego remontu. Nie każde wnętrze się do tego nadaje (czasami odświeżenie koloru ścian jest konieczne, albo wymiana podłóg), ale często na mojej drodze spotykam właśnie osoby, które zakończyły w swoich mieszkaniach i domach etap budowlany i powstało pytanie co dalej? Jak otulić to wnętrze, jak wprowadzić w nim pożądaną harmonię i klimat? Jak nadać indywidualny charakter i ten pinterestow-instagramowy kadr 😉 Kiedy jestem w wirze pracy często zapominam o zdjęciach, albo jest już tak ciemno, że efektu brak 😉 Tym razem się udało.

Pokój Zosi był dla mnie realizacją idealną. Pokój z jasnymi ścianami, drewnianą podłogą. Piękna baza pod każdą stylizację. Zdjęcia przed metamorfozą dodałam na samym końcu wpisu :*

Prezentowany niżej efekt udało się uzyskać za sprawą kilku kluczowych elementów: tekstyliów (poduszki, narzuta, dywan), naklejki królika Harrego, załóżkownika namalowanego na ścianie w kolorach współgrających z już wcześniej pomalowaną ścianą w kropeczki. I detale: wieszak na którym zawisł proporczyk z imieniem właścicielki pokoju, obok lusterko z uszami króliczka, domek będący jednocześnie małym biureczkiem.

Zadbałyśmy z właścicielką domu również o kącik czytelniczy, który wymaga tylko uzupełnienia o wygodny fotelik.

Transformację przeszła również komoda w której wymieniono uchwyty na skórzane i zamontowano uroczy wieszak z leśnymi zwierzętami.

Kompozycję domykają dwa plakaty Vissevasse, które Zosia będzie mogła zabrać ze sobą nawet do pokoju w akademiku 😉 Jest to piękny, skandynawski design, który idealnie pasuje do pokoju dziecka jak i bardziej „dorosłych” wnętrz.

Na załączonym niżej obrazku prezentuję formę w jakiej rodził się projekt tego pokoju. Nie pracuję na programach graficznych. Pracujemy na żywych produktach, z linkami do sklepów i dążymy do ostatecznych wyborów, tak żeby spotkać się na finalnej stylizacji i uzyskać efekt wow 🙂

A jak ten pokój wyglądał przed metamorfozą?

 

Trzymajcie się ciepło i dajcie znać, które z Waszych pomieszczeń jako pierwsze wymaga podobnej metamorfozy? A może już udało Wam się taką przeprowadzić samodzielnie?

Stay home ♥

You Might Also Like