fbpx

Partnerem wpisu jest Homla – sieć salonówz artykułami do wyposażenia wnętrz, która powstała z potrzeby przyjemności, kobiecego uśmiechu oraz magii codzienności.

 

Podstawowa zasada remontu brzmi: jak jest w domu łazienka, to można się wprowadzać 🙂 znacie to z własnego doświadczenia?

Mała łazienka potrafi spędzić sen z powiek i zniweczyć nasze marzenia o domowym SPA. I z reguły na początku pojawia się pytanie: wanna czy prysznic? U mnie nie było tego pytania. Oboje z mężem byliśmy zdecydowani na prysznic. Prysznic typu walk-in nie zaburza małej przestrzeni dodatkowym brodzikiem, który byłby kolejnym elementem wymagającym dopasowania do wnętrza. Taki prysznic wymaga zamontowania odpływu w szczelinie między płytkami oraz odpowiedniego wypoziomowania spadu, umożliwiającego odpływ wody. Odpływ liniowy bądź punktowy trzeba obsadzić poniżej poziomu wylewki i należy sprawdzić czy można taki zabieg wykonać w naszej łazience. U nas jest tylko jedna tafla szkła hartowanego, które wyznacza strefę prysznicową.  Forma jest prosta, harmonijna i dzięki temu pozwala przenikać innym elementom wystroju wnętrza – kafelkom, dodatkom, detalom. Nie ingeruje w przestrzeń, a ją po prostu dopełnia.

Wyzwanie stanowiło inne marzenie. W mojej łazience musiał pojawić się bidet. Nie obyło się zatem bez kucia, ponieważ deweloper zaplanował sedes na wprost drzwi. W przypadku małej łazienki dobrym rozwiązaniem na wejście do pomieszczenia jest lustro, zatem potrzebne były spore zmiany.

Myślę, że teraz poszłabym w okrągłe duże lustro. Wtedy zdecydowałam się na lustro montowane bezpośrednio na ścianę, od samego sufitu do krawędzi umywalki.

 

Szukając przestrzeni we wnętrzu warto postawić na meble na wysokich nóżkach. U mnie jest to umywalka montowana do ściany na haczykach plus dorobione przez stolarza dodatkowe nóżki i blat dębowy.

Ja zdecydowałam się 4 lata temu na mix białych i czarnych płytek, plus dwa rzędy płytek z geometrycznym wzorem 3D. Dziś nie poleciłabym czarnych płytek pod prysznic z uwagi na ich utrzymanie, powstawanie smug i osadu od wody. Gdybym dziś miała dokonać wyboru poszłabym w mozaikę, albo płytki w stylu marokańskim, przemyślałabym również płytkę drewnopodobną.

Kiedy wszystko jest już na swoim miejscu warto nie zepsuć efektu wow przez wprowadzenie się do łazienki i codzinne z niej korzystanie 😉 jak to zrobić?

Przede wszystkim dbać o detale:

1. Kolor ręczników

2. Kolor odzieży nocnej typu szlafroki, które często wiszą na wieszakach właśnie w łazience

3. Kosz na pranie w odpowiednim stylu, najlepiej z pokrywą

4. Koszyki do przechowywania, tak aby kolorowe etykiety kosmetyków nie zaburzyły harmonii tak skrzętnej kombinacji płytek, luster, półek, oświetlenia etc.

5. Kolor dozownika na mydło, szczotki sedesowej i innych elementów znajdujących się w pomieszczeniu

Ciekawe rozwiązania znajdziecie w sklepie Homla, gdzie skompletujecie nie tylko biały set, który jest moim ulubionym 🙂 ale również pudrowy róż, głęboka, butelkowa zieleń, grafit. Idąc w kolor warto pamiętać o zakotwiczaniu go nie w jednym, a kilku elementach np. ręcznik, dozownik na mydło; dywanik i kosz na pranie.

Tutaj link do sklepu Homla, sekcja łazienka – klik.

Stay home ♥

 

You Might Also Like

MOODBOARD – SYPIALNIA W BRUDNYM RÓŻU

Wizualizacja wnętrz metodą Moodboard obrazuje rozwiązania stylistyczne, materiałowe, kolorystyczne i dobór oświetlenia oraz wszystkich dodatków dla wybranych wnętrz. To swego rodzaju stylistyczna mapa, która prowadzi poprzez magiczne zakamarki dekorowania wnętrza....

Continue Reading

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *