Warsztat Palenisko jesień 2026
470,00zł brutto
Warsztat doświadczeniowy
Coś przyciąga uwagę. Coś zaczyna być ważne. Pojawia się delikatne doznanie, czasem ekscytacja, czasem lęk, smutek albo złość.
Co, jeśli zamiast od razu szukać odpowiedzi i przechodzić do działania, zatrzymasz się przy tym, co dopiero zaczyna się w Tobie wyłaniać?
Zalążek Pragnienia w „Palenisku” to zaproszenie do spotkania ze sobą poprzez ciało i zmysły. Do przyjrzenia się temu, co przyciąga Twoją uwagę, co porusza, co daje przyjemność, a co pozostaje jeszcze nienazwane.
Podczas warsztatu będziemy eksperymentować z patrzeniem, słuchaniem i oddechem. Sprawdzimy, co wydarza się, kiedy pozwalasz sobie doświadczać bez konieczności natychmiastowego nazywania, wyjaśniania i podejmowania decyzji.
Czasem zmiana zaczyna się po cichu, z chwili na chwilę. Od zauważenia czegoś, co wcześniej umykało. Od poczucia, że możesz zostać przy sobie odrobinę dłużej.
Czego możesz doświadczyć?
- eksperymentowania w Twoim rytmie z własnymi zmysłami i uwagą;
- pogłębiania świadomości ciała i oddechu;
- zauważania pierwszych sygnałów potrzeb i pragnień;
- przyglądania się własnym sposobom wchodzenia w kontakt ze swoimi potrzebami, zatrzymywania się i wycofywania;
- sprawdzania, co pomaga Ci pozostać blisko własnego doświadczenia, bez presji na konkretny rezultat.
Jesienne Palenisko: Ciepło, Zmysły i Początek
Termin: 21 listopada (sobota), pracujemy w godzinach 10:00 do 13:00; przerwa na obiad; 14:30 do 18:00
Miejsce: Łódź, Zatoka Gestalt ul. Dąbrowskiego 97
Prowadząca: Anna Pietraszek-Sawicka
Cena: 470 zł brutto (wystawiam fv at)
Kameralna grupa.
To warsztat o odzyskiwaniu prawa do własnych marzeń, pragnień, poruszeń – własnych, nie cudzych. To też warsztat o powolnym, delikatnym odzyskiwaniu prawa do ciała.
„Dlaczego moje oczy bolą? / Ponieważ nigdy ich nie używałeś.” – Carmen Vázquez Bandín
Kiedy piszę „ciało” obejmuję je razem z całą jego obecnością, z tym, czego może też nie widać na pierwszy rzut oka: lekkim drżeniem, delikatnym spojrzeniem, poruszeniem powieki, pochyleniem czy odchyleniem. Nie z miejsca analizowania, poprawiania i doszukiwania się znaczeń na siłę – choć one się i tak pojawią. Raczej z miejsca zaciekawienia, otulania uważnością, a może otulania ciszą lub właśnie słowem.
Zapraszam.
Na stanie











