fbpx

Karty pisane językiem miłości z podręcznikiem

225,00 155,00 brutto

Karty pisane językiem miłości stworzyłam z intencją dzielenia się miłością, jaką odkryłam w sobie stając się mamą. Głęboko wierzę, że będą one Twoim najlepszym towarzyszem i wsparciem w codziennym życiu, ponieważ język miłości masz już w sobie. 

Karty pisane językiem miłości to zestaw 44 kart, które: 

    • zawierają 44 konkretne zdania i wyrażenia, jakie możesz zastosować już dziś
    • opisują codzienne sytuacje z naszego rodzinnego życia
    • pokazują, jak zamienić komunikację z TY na JA
    • pomogą w lepszym zrozumieniu siebie i emocji, jakie masz w sobie
    • poszerzą Twoją perspektywę i pomogą w bardziej świadomym wyrażaniu własnych potrzeb, bo TY jesteś ważna  

W zestawie jest również podręcznik, który będzie Cię wspierać w pracy z Kartami. 

Otrzymujesz również Ebook „Język miłości w codzienności” 

Kiedy myślę o języku miłości i o tym czym on tak naprawdę jest, to mam w sercu taką myśl, że jest to język o mnie. I kiedy jest to język o mnie, może on być również językiem o Tobie wtedy, kiedy myślisz o sobie: JA JESTEM. JA CZUJĘ. Język miłości jest z jednej strony uniwersalny, bo każdy ma go w sobie i jest również szalenie indywidualny, bo nasze reakcje na różne sytuacje są po prostu różne. O tym jest właśnie e-book o Języku miłości w codzienności. 

Obszary, które poruszam w e-booku:

    • Kim jestem.
    • Czym jest język miłości.
    • Co oznacza, że wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni?
    • Jak w chaosie odnaleźć spokój?
    • Czy język miłości jest tylko o miłości?
    • Dla kogo jest język miłości?
    • Jak rozpoznać, że używam języka miłości?
    • Czy to działa?
    • Czemu to nie działa?
    • Jak nie oczekiwać?
    • Jak dawać z wdzięcznością.
    • Jak przyjmować z wdzięcznością.
    • Czym jest energia męska i żeńska?
    • Dlaczego wciąż odczuwam niepokój i smutek?
    • Czy złość naprawdę jest tylko o mnie i może nie krzywdzić innych?
    • Jak radzić sobie z konfliktami.
    • Czemu wszystko jest przeciwko mnie?
    • Czemu tak ważne jest mówić JA a nie TY.
    • Czy to nie jest zbyt skomplikowane dla dzieci?

Przedsprzedaż Kart rusza już 26 listopada

 

Co przygotowałam?

Tylko w dniach 26 listopada do 29 listopada kupując karty w przedsprzedaży w cenie 155 zł wysyłkę na terenie Polski otrzymujesz gratis. Otrzymujesz również w prezencie ebook „Język miłości w codzienności”, który będzie można w późniejszym czasie kupić jako osobny produkt w cenie 55,00 zł. Cena pakietu razem z wysyłka w regularnej cenie to 225,00 zł.

 

Co otrzymujesz odrazu po zakupie?

    • 22 karty w formie pdf na Twój adres email, abyś od razu mogła zaprosić język miłości do swojej codzienności 

Co otrzymujesz, kiedy karty będą już wydrukowane?

    • drukowany podręcznik razem z 44 kartami z językiem miłości w pięknym pudełku
    • ebook „Język miłości w codzienności”
    • wysyłkę gratis na terenie Polski (w przypadku zakupu w dniach 26-29.11.2021)

Robimy wszystko co w naszej mocy aby wydrukowane karty z podręcznikiem i e-bookiem dotarły do Was na Święta.

 

Przedsprzedaż trwa od 26 listopada do 10 grudnia. 

Promocja darmowej wysyłki obejmuje tylko okres od 26 listopada do 29 listopada z okazji okresu Black Friday i Cyber Monday.

Kategorie: ,

Opis

KARTY PISANE JĘZYKIEM MIŁOŚCI

język miłości na co dzień

Język miłości to codzienne, proste sytuacje, to też codzienne wymagające sytuacje. Język miłości jest codziennością. Ja mówię nim wszędzie i w każdej sytuacji. W kartach z językiem miłości skupiam się na komunikacji z dziećmi, ponieważ to mój synek, był i jest dla mnie największym nauczycielem i uczniem. I to w komunikacji z nim zaczęłam doświadczać jak wielkie zmiany w moim życiu zapoczątkował.

Język miłości to nie jest zestaw zdań i magicznych słów, które mają zaczarować nasze dzieci i otoczenie. To nie jest język manipulacji. To nie jest sposób na trudne sytuacje i konflikty, na sytuacje podbramkowe, kiedy wszystko inne już zawiodło: prośby, groźby, ostrzeżenia, spokojny opis sytuacji itd. To nie jest coś, co prowadzi do osiągnięcia jakiś korzyści czy tryumfu zwycięstwa, bo ktoś robi coś tak, jak ja chcę. Język miłości działa wtedy, kiedy płynie z głębi naszego serca i jest kontynuacją naszej decyzji o partnerskiej relacji z naszymi dziećmi. 

Język miłości to nie fiszki do nauczenia się ich na pamięć, mimo że proponuję nowe i bardzo konkretne konstrukcje językowe. To, co głównie stoi za tymi słowami to przestrzeń, w której akceptuję siebie i akceptuję moje dziecko. To łódź, którą płynę i odkrywam coraz to nowe światy i możliwości. Język miłości daje mi poczucie bezpieczeństwa i otula moją pewność siebie, że zawsze i w każdej sytuacji zadbam o siebie, bo kocham siebie. Kiedy kocham siebie, umiem też we właściwy sposób dawać i przyjmować tą miłość, troskę i opiekę moim najbliższym. Sama jestem miłością – emanuję miłością. 

Nasze dzieci pytają nas TU i TERAZ: Jak Ty się z tym czujesz mamo? Jak Ty odbierasz moją złość tu i teraz? Złościsz się mamo? Czujesz złość mamo? Jak Ty manifestujesz swoją złość? 

Czemu dziś się złościsz/ smucisz/cieszysz mamo? Co czujesz? Kim jesteś?

Nasze dzieci zaglądają do naszych serc. Idą tam bezpośrednio, idą drogą na skróty, bo mają swój złoty i magiczny klucz, są z nami przecież bezpośrednio połączone. A tam czasem jest pusto, smutno, zimno, boleśnie. Tam w sercach mam często stoi mała dziewczynka, która prosi o bezinteresowną miłość, o uwagę, o troskę, o bezpieczeństwo, którego sama sobie nie daje.

Boimy się złości i mówienia „nie”, ponieważ wiele z nas doświadczyło ich w sposób, który był wymierzony przeciwko nam. Był atakiem i oskarżeniem wymierzonym w naszą stronę w komunikacji:

– Ty spadłaś z drzewa, a ja Ci przecież mówiłam, że masz tam nie wchodzić.

– Ty nie nauczyłaś się i dostałaś pałę i teraz ja się za Ciebie wstydzę.

– Ty przewróciłaś się i podarłaś spodnie, a mówiłam Ci, że masz nie biegać.

To, co ja tutaj widzę to przerzucanie odpowiedzialności na dziecko za emocje rodzica – bo przecież Ci mówiłam.

Jest to złość wyrażana krzykiem/straszeniem w komunikacji, w której obwiniane jest dziecko za złość/poczucie winy rodzica: Ty spadłaś z drzewa, a ja Ci przecież mówiłam, że masz tam nie wchodzić. 

A gdyby usłyszeć:

Czuję złość, złość na siebie, że nie mogłam uchronić Cię przed tym upadkiem. Widzę, że bardzo Cię boli. Tulę mocno ❤️ Kocham Cię.

Bo co z reguły kryje się za krzykiem? Wewnętrzne rozdarcie. Coś chciałam, ale wydarzyło się inaczej. Za krzykiem jest wołanie o pomoc. Krzyczy o pomoc zarówno dziecko jak i mama. A krzyk dziecka jest podwójny, bo jednocześnie komunikuje granice i potrzeby samego siebie oraz jest manifestacją potrzeb mamy zamknięty w słowach: 

– Tam patrz, jeśli Cię to złości mamo, to przyjrzyj się temu, nazwij to i uwolnij w świadomy i bezpieczny dla nas sposób mamo! Bo ja uczę się od Ciebie, jak mam wyrażać swoją złość/smutek/radość. Pokaż mi, jak mam to zrobić w bezpieczny dla nas sposób.

Ja nie chcę. Ja chcę. Czego ja chcę? Co ja lubię? Kim jestem?

Przykład

Jesteś u fryzjera. Leci zbyt ciepła woda, kiedy masz spłukiwane włosy. Odezwiesz się? Czy zagryziesz zęby? Odsuniesz się albo sykniesz dopiero wtedy, kiedy woda będzie naprawdę gorąca? Doprowadzisz siebie na skraj wytrzymałości i dopiero wtedy zadbasz o siebie?

A może powiesz od razu: Nie lubię, kiedy woda jest taka ciepła, wolę chłodniejszą. Dziękuję.

O tym właśnie są karty z Językiem Miłości oraz eBook

Ja jestem, Ja czuję. Ja chcę. Ja nie chcę. Ja lubię. Ja nie lubię.

Można rozwijać to, co już jest. Ja rozwijam dla Was swoje własne doświadczenia i dzielę się tym mówiąc, że to działa. Język miłości działa. Język oparty na słowach, w których biorę odpowiedzialność za siebie – działa. Język, w którym komunikuje SWOJE granice, a nie stawiam granic innym ludziom, zwłaszcza dzieciom 💔działa.

Bo każdy z nas ma swoje granice i dziś może być ona w innym miejscu niż wczoraj. Dlatego zawsze pytam siebie: co czuję TERAZ i dlaczego tak się czuję?

Często słyszę o tym, by wziąć na siebie odpowiedzialność za daną sytuację – przyjąć zasadę, że jeżeli coś widzę, to znaczy, że w jakimś sensie mnie to dotyczy i jestem za to odpowiedzialna.

Czyli – nie oceniam i nie przerzucam winy na kogoś innego, tylko biorę odpowiedzialność za siebie – tym samym odbieram sytuację taką, jaką ona jest i skanuję ją poprzez to, co czuję w danym momencie. To bardzo uwalniające, bo pokazuje, że wszystko zależy ode mnie. Wszystko. Odpowiedzialność jest uwalniająca? Tak. Bo z bycia ofiarą sytuacji koronuję samą siebie na architektkę swojego życia. Ja jestem. Ja czuję. Ja chcę.

Z ogromną wdzięcznością zapraszam Cię do wspólnego odkrywania kart wyrażanych językiem miłości

Reviews

There are no reviews yet.

Be the first to review “Karty pisane językiem miłości z podręcznikiem”

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *